Pora na "Pretty Little Liars" jako książka.
Autor: Sara Shepard
Tytuł: Kłamczuchy (tom 1)
Cykl: Pretty Little Liars
Data wydania: 22 sierpania 2011
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: Otwarte
Jakoś nigdy specjalnie nie ciągnęło
mnie do książek Pretty Little Liars. Zwłaszcza jak pisali, że się
różni od serialu, istnieje jakaś bliźniaczka Alison i tak
dalej. Podobał mi się serial i nie chciałam tego zmieniać,
czytając książki, w których pojawiały się inne wątki. Ale
jednak... Właśnie skończyłam pierwszy tom „Kłamczuchy”. Nie
wiem czy to z powodu przerwy w serialu, za którym już tęsknię, iż
mnie cholernie denerwuje. Bo mimo całego uwielbienia serialu, ile
można tego tak ciągnąć?! Powoli robi się to nie smaczne.. ale
wciąż czekam na nowe odcinki.
Ale nie o tym mowa. Nie powiem, że
mnie bardzo wciągnęła, że nie mogłam się oderwać od Kłamczuch,
bo mogłam i zrobiłam to parę razy, ale w pewien sposób mnie
zaciekawiła, ponownie. Kilka razy zastanawiałam się, czy ta scena
była w filmie, bo faktycznie zapominałam. Umknęło mi kilka innych
też rzeczy.
Po tej jednej części wciąż Spencer
jest tą, którą najbardziej lubię. I muszę przyznać, że
najbardziej uwielbiałam czytać rozdziały z jej udziałem.
Uwielbiam też Wrena w książce! Pamiętam, lubiłam go też w
filmie, ale Toby całkowicie mi go przyćmił, więc naprawdę
świetnie było sobie przypomnieć duet Wrena i Spencer.
Lubię Emily, chociaż nie przepadam za
jej partnerkami. Tak też jest z Mayą, nie przypadła mi do gustu w
filmie, a tym bardziej w książce. Aria i Hanna, z nimi bywa różnie.
Aria i Ezra. Ezra? Widzę go w serialu na początku i teraz w piątym sezonie. Różnica? Ogromna. Dlatego ciężko cokolwiek mi napisać o
nich po jednym tym tomie, gdzie wydali mi się nudni. No cóż.
Nie wiem jak będzie z dalszymi tomami,
ale mam nadzieję, że uda mi się przeczytać jakieś kolejne. Bo
jednak ciekawość trochę zżera, jak to potoczyło się dalej w
książce, znając serial.
Ania :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz