środa, 19 lipca 2017

78. "Co kryją jej oczy" - Sarah Pinborough


Autor: Sarah Pinborough
Tytuł: Co kryją jej oczy
Data wydania: 14 marca 2017
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Ta książka zainteresowała mnie już dawno. A kiedy czytałam bardzo pozytywne, wręcz zachęcające opinie także musiałam ją przeczytać. Poza tym, każdy tak wspominał o zakończeniu, że się nie spodziewał czegoś takiego, to sama byłam bardzo ciekawa.

„Tylko mąż i żona wiedzą, co się dzieje w ich małżeństwie. A jeśli nawet oni nie znają prawdy? David i Adele wydają się na parą idealną. Ceniony psychiatra i jego olśniewająco piękna, zapatrzona w niego żona budzą powszechny zachwyt. Ale dlaczego on zamyka ją w domu?
I dlaczego ona ukrywa przed nim nową przyjaciółkę? Louise, nowa sekretarka Davida daje się wciągnąć w orbitę tej dziwnej pary – z nią się przyjaźni, z nim romansuje. I coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że w związku tych dwojga dzieje się coś bardzo złego. Ale Louise nie zdaje sobie sprawy z zasięgu tego zła ani z tego, jak daleko może się posunąć ktoś zakochany na śmierć i życie.”
[opis z lubimy czytać]

Książka już od samego początku potrafiła mnie zaciekawić. Niby zwykły początek przedstawiający bohaterów Adele, Louise i Davida, abyśmy mogli ich poznać. A jednak jest to początek, który powoduje, że chcemy poznać dalsze losy tych bohaterów. Im bardziej wgłębiałam się w ich historię, tym bardziej jej nie rozumiałam. Czytałam i cały czas zastanawiałam, o co w tym wszystkim chodzi. To dziwna książka. Dziwna, a zarazem bardzo wciągająca. 

Wiele osób w swoich opiniach źle oceniali bohaterów, ja czytając zastanawiałam się dlaczego? Przecież wszyscy są tacy sympatyczni, ale po jakimś czasie zorientowałam się, że z nimi jest coś nie tak. I z książką też.

Cała historia była zagmatwana. Pełna tajemniczości. Nie rozumiałam zachowania bohaterów, czym oni się kierują. Kto jest winny temu wszystkiemu. Podobało mi się to. Podobało, do tego stopnia, że nie mogłam się oderwać od tej historii, która coraz bardziej mnie intrygowała.

Co do zakończenia – byłam nim zaintrygowana, zanim zaczęłam czytać książkę. No bo, skoro wszyscy o nim wspominają to musi być COŚ. I było, ale czy aby na pewno spełniło moje oczekiwania? Tego się nie spodziewałam. W ogóle nie mogłam się domyślić zakończenia, i na to na pewno bym sama nie wpadła. Ale jednak nie byłam do końca zadowolona. Zaskoczyło mnie ono, ale spodziewałam się jednak czegoś innego.

Jednakże naprawdę polecam książkę. To dobra, wciągająca książka! 



34 komentarze:

  1. Ah dlaczego napisałaś, że z nią będzie coś nie tak?? Wszystko mi zepsułaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem. Chodzi Ci o bohaterkę? O książkę? To nie jest raczej żaden spoiler, bo w całym opisie książki (całego nie dałam) jest napisane, aby "nie ufać książce, aby nie ufać historii" ;)

      Usuń
    2. Chodzi mi o bohaterkę, no wiadomo, że skoro taki gatunek to będzie z kimś coś nie halo, ale jednak wolałabym nie wiedzieć z kim :)

      Usuń
  2. Lubię takie zagmatwane historię, a książki jestem ciekawa juz od dawna. Z pewnością kiedyś sie skuszę 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to jest, gdy inni mówią, że zakończenie jest wybuchowe i za bardzo się nakręcisz, ale mimo wszystko książka warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedna z lepszych książek jaką czytałam, super, że Tobie też przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, książka zdecydowanie jest dobra :)

      Usuń
  5. Jejku chyba muszę ją przeczytać i zobaczyć jak bardzo jest zagMatwana ta książka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Ty będziesz zadowolona :)

      Usuń
  6. Dwie rzeczy, które absolutnie zachęcają mnie do tej pozycji: po pierwsze sam fakt, że w Twoim odczuciu była ona dziwna, a do takich pozycji najbardziej mnie przyciąga, a po drugie zakończenie, które moim zdaniem jest najważniejszym elementem w książkach, bo zostaje w pamięci czytelnika najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się czyta, to naprawdę wydaje Ci się dziwna, ale zakończenie wszystko wyjaśnia :)

      Usuń
  7. Uwielbiam takie dziwne książki, ostatnio czytałam "Zapisane w wodzie" Pauli Hawkins i miałam dokładnie takie same wrażenia! :") Chętnie przeczytam tę książkę, czuję w kościach, że to coś dla mnie :-)

    Pozdrawiam, Oliwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś specjalnie nie interesowała mnie książka Hawkins, ale skoro tak twierdzisz, to może powinnam się skusić? Mam nadzieję, że i ta Ci się spodoba :)

      Usuń
  8. Jestem na tak, zdecydowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przeczytam, zaciekawiłaś mnie tą pozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Awwww... zainteresowałaś mnie tą pozycją ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, tak :) Lubię takie historie :) Fabuła tej książki bardzo kojarzy mi się z książką "W najciemniejszym kącie". Jeśli nie czytałaś to polecam!

    Pozdrawiam cieplutko, dziennikbibliotekarki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam opis tej książki i rzeczywiście, muszę po nią sięgnąć :)

      Usuń
  12. Wiele dobrego czytałam o tej książce, pewnie w najbliższym czasie po nią sięgnę. Dopiero dziś trafiłam na Twój blog, jednak bardzo mi się tu podoba. Oczywiście obserwuję i zostaję na dłużej. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że książka Cię czasami irytowała. Niemniej jednak chyba ją przeczytam i dowiem się, czy na mnie też tak będzie działać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkowicie zgadzam się z Twoją opinią. Zakończenie i mnie totalnie zbiło z tropu. Nigdy bym nie pomyślała, że to wszystko potoczy się w takim właśnie kierunku. Ale nie był to dla mnie idealny finał. Książka jest więc dobra, ale ma swoje wady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy się czyta to towarzyszy nam dużo emocji, fabułą ciekawi czytelnika, że ciężko się oderwać, ale rzeczywiście finał mógłby być trochę inny :)

      Usuń
  15. Podchodzę do dziwnych i zagmatwanych książek jak do jeża, więc nie wiem, czy do tej dotrę. Być może, kiedyś. Raczej nie w najbliższej przyszłości, choćby ze względu na trzech bohaterów uwikłanych w dziwną relację. Troszkę mi się już ten motyw przejadł...

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest to książka, która wyzwala w człowieku wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ksiązka znajduje się na mojej czytelniczej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O tej książce akurat nie słyszałam, ale skoro jest tak intrygująca, przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś rozpoczęłam czytanie, ale niestety nie skończyłam, nie wpadała w mój gust.. :(

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie <3
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Historia wydaje się ciekawa, ale jednego się obawiam - to, co zwykle podoba się tłumom, mi niekoniecznie :) i nie chciałabym, żeby tak było i w tej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń