środa, 17 maja 2017

68. "Zaplątani" - Emma Chase

Autor: Emma Chase
Tytuł: Zaplątani
Cykl: Tangled, tom 1
Data wydania: 4 marca 2015
Ilość stron: 380
Wydawnictwo: Filia

Wiele już pozytywnych opinii czytałam o książkach tej autorki. Mimo tylu zachwytów jakoś aż tak bardzo mnie nie zaciekawiły, aby od razu po nie sięgnąć. Jednak, kiedy wpadła mi do rąk "Zaplątani" mówię sobie, czemu nie? Może najwyższa pora, aby coś przeczytać autorki.

Historia dwójki ludzi - Drew Evans i Katherine Brooks. On przystojny, czarujący uwodziciel. Ona piękna i ambitna. Podczas ich pierwszego spotkania nie wyszło tak jak Drew chciał. Jednak mężczyzna dostaje drugą szansę. Kolejny raz spotyka tajemniczą Katherine. Jednak nie jest to do końca dobra niespodzianka. Kate zaczyna pracę u jego ojca, będę razem pracować, a do tego wszystkiego dziewczyna ma już swojego ukochanego. Co na to Drew? Czy mężczyźni tacy jak Drew Evans się poddają? Niekoniecznie! Ale zanim osiągnie swój cel czeka go długa droga.

Co mogę powiedzieć? Książka nie zachwyca, ale z drugiej strony czyta się przyjemnie. Znowu chyba każdy wątek możemy znaleźć w innej książce. Wydaje się, że to taki typowy romans biurowy, który może się przerodzić w coś więcej.

Czy polubiłam się z tą dwójką? Powiem, że niekoniecznie. Narratorem książki był Drew. Dlatego nie możemy bliżej poznać Kate, trochę mi to przeszkadzało. I stała się ona dla mnie niestety taką obojętną bohaterką. W ogóle mnie nie ciekawiła. Co z mężczyzną? Potrafił czasem irytować, ale myślę, że jego akurat polubiłam. Ciekawiło mnie jego podejście do życia, do Kate. Mimo iż przeszkadzało mi, że nie było prowadzonej narracji przez Kate, ale mimo to narracja prowadzona przez mężczyznę była ciekawa. Bohater bawił, jego dialogi były naprawdę zabawne, tak samo jak niektóre jego przemyślenia.

Jeśli ktoś ma jakieś większe oczekiwania do książki to raczej nie polecam. Jednak jeśli chcecie lekkiej lektury, z biurowym romansem w tle to sięgajcie po nią. Jakby nie patrzeć to jednak nie był stracony czas. Drew mnie bawił, więc miło spędziłam czas z książką :)

Znacie już serię Tangled, a może inną serię autorki? :)

13 komentarzy:

  1. Mnie jakoś sam opis już odepchnął od tej książki. Wiem przynajmniej, że nie mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej autorki i raczej nie sięgnę po tą powieść. Zupełnie nie moje klimaty. Tak jak pisałaś, podobne wątki możemy znaleźć w szeregu innych powieści. Są one dla mnie trochę za bardzo sztampowe. Ale nie przekreślam całkowicie, być może kiedyś mnie najdzie ochota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka nie była zła, ale rzeczywiście znajdziemy lepsze książki, w których schematy są podobne :)

      Usuń
  3. Bardzo chcę przeczytać tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, że lubię romansidła, ale tu wydaje mi się to tak schematyczne tak przereklamowane, że na pewno nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam książek autorki, ale lubię czytać takie niewymagające książki, więc pewnie jak ta wpadnie w moje ręce to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię romanse, więc w sumie dlaczego nie? Nie będę przynajmniej nastawiała się na coś "wow" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, raczej żadnego zaskoczenia tu nie znajdziemy :)

      Usuń
  7. Tę książkę miałam w planach i szczerze mówiąc, spodziewałam się, że będzie lepsza. Może sięgnę, jeśli najdzie mnie ochota na jakiś romans :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie miałam wielkich oczekiwań do książki, więc się nie zawiodłam. No, ale bywają lepsze książki o podobnych schematach :)

      Usuń
  8. Dodaję tą książkę do swoje listy :D
    wojciechowska-olaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Już od jakiegoś czasu mam na liście tę książkę i jakoś nie mogę po nią sięgnąć.
    Po twojej recenzji dalej mam mieszane uczucia, ale skoro mówisz, że to nie był stracony czas... to może w końcu się za nią wezmę.

    OdpowiedzUsuń