niedziela, 25 listopada 2018

141. "Dziecko" - Fiona Barton


Tytuł: Dziecko
Autor: Fiona Barton
Liczba stron: 544
Data wydania: 15 lutego 2018
Wydawnictwo: Czarna owca


„Kiedy w wieczornej gazecie ukazuje się krótka informacja o tragedii sprzed lat –odnalezionym na placu budowy szkielecie noworodka, większość czytelników tylko przebiega po niej wzrokiem. Jednak trzy obce sobie kobiety nie mogą zignorować zamieszczonej treści. Jednej z nich tekst przypomina o najgorszym wydarzeniu z życia. Inna obawia się, że jej najpilniej skrywana tajemnica może zostać ujawniona. Dla trzeciej zaś, dziennikarki, to pierwsza wskazówka w śledztwie prowadzącym do ujawnienia prawdy.”

Opis mnie zaintrygował Do tego uwielbiam thrillery, więc musiałam koniecznie poznać książkę „Dziecko”. I już na wstępie powiem Wam, że kiedy wgryzłam się w historię, to ciężko mi było odłożyć książkę, chciałam jak najszybciej pozn prawdę, dowiedzieć się co tu się wydarzyło.

Fiona Barton w swojej książce opowiada historię trzech kobiet, które los łączy ze sobą za sprawą odnalezienia martwego noworodka. Kate jest dziennikarką, którą sprawa z dzieckiem zainteresowała. Kobieta nie tylko chciała opisać to wydarzenie w gazecie, ale dowiedzieć się prawdy o noworodku. Spodobało mi się to, jak Kate zaangażowała się w tą sprawę. Tutaj nie chodziło tylko, o to aby napisać świetny artykuł, ale o to aby pomóc dwóm kolejnym bohaterkom. Angela, to kobieta, która wiele lat temu straciła dziecko. Odnalezione zwłoki dziecka, powodują że przypomina sobie o wstrząsającym wydarzeniu z jej życia kilkanaście lat temu i o którym wciąż nie może zapomnieć. Ostatnia bohaterka to Emma, zagubiona kobieta, która boi się o to, że jej największe tajemnice wyjdą na jaw. Całe to wydarzenie z dzieckiem mnie zainteresowało, ale chyba jeszcze bardziej właśnie to Emma. Jej tajemnice, jej przeszłość, dlaczego jest tak nieufna i czego się boi. Autorka świetnie nam przybliżyła życie każdej z kobiet. Stworzyła dzięki temu dobre bohaterki, które były charakterystyczne, ich kreacja była naprawdę doba. 




Cała książka jest napisana w mrocznych klimatach, co daje dużo książce. Również ta aura tajemniczości nad prawdą, która towarzyszyła mi cały czas. Co się stało z dzieckiem? Kim jest dane dziecko? Jakie sekrety ukrywają kobiety? Kate rozwiązuje sprawę dziecka, a my razem z nią. Powoli dowiadujemy się coraz więcej na temat dziecka, ale nie jest tak że cała akcja jest powolna. To to nie, jednocześnie wiele się dzieje, na jaw wychodzą inne tajemnice.

Mogłabym się przyczepić oczywiście, że tworząc własną teorię w większości domyślałam się, co się naprawdę stało, ale to mi w niczym nie przeszkadzało. Czytałam dalej z dużym zainteresowaniem. Książka jako całość spodobała mi się i jestem zadowolona. 


Pozdrawiam, Ania! 💓

9 komentarzy:

  1. Mnie również opis zainteresował i oby mnie również książka się spodobała!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromną ochotę poznać tę historię. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że jesteś zadowolona. Mnie osobiście niekoniecznie przekonuje do siebie i raczej nie sięgnę.
    Ps. Czy usunęłaś swojego Instagrama? Nie mogę Cię znaleźć w ogóle :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sobie jednak odpuszczę tę historię :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę książkę na swojej czytelniczej liście i mam nadzieję, że mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może później sięgnę po tę książkę, na razie jestem zbyt zawalona świątecznymi pozycjami. :)


    Zapraszam do siebie >> https://hiddenxguns.blogspot.com/2018/11/top-5-filmow-ktore-warto-obejrzec.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Od czasu premiery mam wielką ochotę na tę książkę <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Czuje się zainteresowany a nie spodziewałem się tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę pamiętać o tym tytule przy okazji...

    OdpowiedzUsuń