środa, 14 czerwca 2017

73. "Gus" Kim Holden

Hej hej! :) Mamy już połowę czerwca, strasznie ten czas leci, prawda? Ale to też oznacza, że za dwa tygodnie mamy upragnione wakacje. Ale za nim nadejdą i zanim będziemy mogli się nimi nacieszyć, trochę nas czeka. Przede mną jeszcze dwa zaliczenia i trzy egzaminy w sesji - bardzo przyjemnie. Dlatego też ciężko mi znaleźć czas na książki. Mamy połowę miesiąca, a ja dopiero zaczęłam czytać drugą książkę w czerwcu, ale mam nadzieję, że za dwa tygodnie wiele nadrobię. :) Ale teraz przejdźmy do głównego punktu, a mianowicie do Gusa. Czy książka mi się podobała tak jak "Promyczek"?

Autor: Kim Holden
Tytuł: Gus
Data wydania: 7 września 2016
Ilość stron: 500
Wydawnictwo: Filia

Poprzednia część, a mianowicie "Promyczek" bardzo mi się podobała. Wzruszyła mnie ta historia i nie chciałam, aby się kończyła, kiedy już czytałam ostatnie strony. A ja długo potem też nie mogłam się zabrać za część opowiadającą o Gusie. Ale w końcu to zrobiłam.

Uwaga, mogą pojawić się małe spoilery z Promyczka.
Czy jestem zadowolona z lektury? Poniekąd. Dlaczego? Polubiłam Gusa. Stracił kogoś bliskiego, swoją najdroższą przyjaciółkę, która znał od wielu lat. Kochał ją. Promyczek była dla niego ważna. Pierwsze rozdziały opowiadają o tym jak Gus nie może się odnaleźć w życiu bez Kate. Razem z zespołem wyjeżdża w trasę. Robi to, co kocha, a jednak nie sprawia mu to przyjemności. Próbuje zapomnieć, poczuć się lepiej za pomocą narkotyków, przygodnego seksu, ale rozumie w końcu, że to nie jest droga dla niego, że Kate by tego nie chciała.

Podczas swojej trasy Gus poznaje Scout. Dziewczyna, która również ma swoje tajemnice. Przeszłość, o której chce zapomnieć. Oboje stają się dla siebie przyjaciółmi, chociaż dziewczyna na początku stara się być obojętna wobec Gusa. Oboje wzajemnie próbują sobie pomóc. Gus staje się troskliwy, opiekuńczy wobec dziewczyny, a jej ktoś taki jest właśnie potrzebny. Pomaga jej i jej rodzinie. A Scout w końcu dostrzega w Gusie kogoś innego, niż na początku, gdy go poznała.

Muszę przyznać, że nie polubiłam się ze Scout. Jakoś nie przemawiała do mnie. Jej historia mimo iż była poruszająca, mnie nie poruszyła. Lubiłam Gusa, jego matkę. Kellera i Stellę. I chciałam czytać o nich jak najwięcej. Rozdziały, w których narratorką była Scout do mnie nie przemawiały. Niestety.

Dlatego mam mieszane uczucia. Dobrze mi się czytało o Gusie, o jego zagubieniu, o jego problemach, o jego relacjach z matką, sceny w których pojawiał się Keller. Denerwowała mnie delikatnie Scout. Chciałabym, aby to się inaczej trochę potoczyło, ale autorka miała inne zamiary i stworzyła bohaterkę, która do mnie po prostu nie przemawiała. Dlatego nie mogę się zachwycać tą częścią, tak samo jak "Promyczkiem'.
 
No, ale mimo mojego nieuwielbienia bohaterką, ogólnie historia i tak jest dobra. Lektura obowiązkowa dla fanów Promyczka. :) A ja z chęcią sięgnę też po kolejną część "Franco", bo już w tej książce go polubiłam, także jestem ciekawa co tam autorka wymyśliła. :) 

Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam na mojego instagrama książkowego


15 komentarzy:

  1. Ale spojler żeś dowaliła o straceniu przyjaciółki :D Ja planuję kiedyś przeczytać, ale nigdzie nie mogę jej znaleźć niestety. Co do wakacji to czybtakie upragnione to nie wiem, zaraz matura to chyba wolę nie :D a tak wgl to ich kompletnie nie czuje. A co do książek to u mnie zupełnie odwrotnie, w weekend przeczytałam dwie :D Oj trochę się chaotycznie rozpisałam sorki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uznałam, że tu wszyscy już są po lekturze Promyczka :D Ale rzeczywiście, może powinnam uprzedzić, już poprawiam :D
      No, ja niestety nie mogę znaleźć dużo czasu na czytanie, nad czym ubolewam. Ale nie chcę żadnych poprawek w sesji, więc trzeba zacisnąć zęby, jak to się mówi :D Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Oj, szkoda, że Scout ci się nie spodobała. Genialna postać. Zresztą jak każda stworzona przez Kim <3
    Czytaj Franco, bo tam dopiero się dzieje!
    POCZYTAJ ZE MNĄ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa, że jakiś bohater nam nie przypadnie do gustu. :/ Ale i tak będę miło wspominać książkę :)

      Usuń
  3. Hey! I am new at your blog (: I am following you now(;
    I hope you can visit mine and follow me back (; Have a good day!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam tylko fragment Twojej recenzji chcąc uniknąć spoilerów z "Promyczka" bo jestem właśnie w trakcie lektury tej książki :) jeśli zostanę fanką "Promyczka" to i po tę książkę sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham, kocham tę książkę <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać żadnej książki tej autorki, ale ostatnio słyszę o nich same pozytywne opinie tak więc wypadało by się w końcu za nie zabrać i samemu się przekonać czy są warte świeczki.
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kiedyś po nią sięgnę :D
    wojciechowska-olaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno skończyłam ją czytać :) Nie wywarła na mnie aż tak wielkiego wrażenia jak "Promyczek" jednak bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że Promyczka nic nie pobije, a już na pewno nie Scout, która mnie momentami drażniła. Franco też już za mną, dla mnie to jednak bardziej osobna historia niż kontynuacja, mimo wszystko warta przeczytania :)
    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar przeczytać "Promyczka" więc przepraszam ale recenzji nie czytałam. O drugiej części jeszcze nie słyszałam. Miło słyszeć, że jest kilka części ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przygoda z "Promyczkiem" jeszcze przede mną, zatem i ta książka musi jeszcze trochę poczekać. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czemu ale jakoś nie mogę się zdecydować na tą książkę mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Boże, "Promyczek" skruszył mi serce, ale "Gus" szybko je posklejał - teraz czekam na to, co zrobi z nim "Franco".

    OdpowiedzUsuń